strefa dobrego humoru kawały
dowcipy śmieszne kawały śmieszne dowcipy

Kategorie

blondynki [200]
o bacy [133]
o władzy [96]
po alkoholu [136]
ta teściowa [47]
z cyklu przychodzi baba [75]
zagadki [170]
inne [1432]


Polecamy

przeprowadzki warszawa
meble
wywóz mebli warszawa
darmowe ogłoszenia


Losowe dowcipy

Jadący pociągiem mężczyzna, chce nawiązać kontakt z jadącą w tym samym przedziale blondynką i pyta: - Jakie jest pani hobby?...



Przychodzi Fąfara do lekarza i mówi: - Źle się czuję. Jednak lekarz stwierdza, iż Fąfara jest całkowicie zdrowy i odsyła...



Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki: "Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę...



Pewnego dnia blondynka jechała autobusem. Wysiadła na przystanku, drzwi się zamknęły, a ona zaczęła biec za tym autobusem. W...



Siedzą dwie blondynki na przystanku i rozmawiają. - Na jaki tramwaj pani czeka? - Na dwudziestkę. - Ale przecież...



- Tatusiu, czy mamusia mojej mamy napewno przyjeżdża tym pociągiem? - Nie marudź Jasiu, tylko rozkręcaj te tory! ...



- Jak się wybiera sołtysa w Wąchocku? - Puszcza się beczkę z najwyższej okolicznej górki i w czyją chałupę trafi...



Nauczycielka pyta Jasia: - Zrobiłeś zadanie? - Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić... - Siadaj, dwója!...



Jedzie sobie ksiądz samochodem. Zatrzymują go dwaj policjanci: - Dokumenty, proszę! Ksiądz im daje dokumenty. - Proszę otworzyć bagażnik!...



Baca leży z gaździną w łóżku. Baca wierci się, aż w pewnym momencie zwraca się do żony: - Hanka!...



Wieczorem pod domem bacy słychać głos: -Baco! Potrzebujecie drzewa? - Nie! Nie potsebuja! Baca wyłazi rano na podwórze -...



Stalin i Roosevelt postanowili sprawdzić czyi obywatele są bardziej przywiązani do swojego przywódcy. Przywołał Roosevelt szeregowego obywatela USA i mówi:...



Facet z pięknym psem przychodzi do weterynarza i mówi: proszę obciąć psu ogon. - Weterynarz na to, szkoda, taki...



Blondynka idzie na spacer. Przychodzi nad rzek i widzi drugą blondynkę na przeciwnym brzegu. - Hej - krzyczy tamta...



Dowcipy - inne

dodano: 2008-10-02, przeglądaj inne

Kłótnia małżeńska na ulicy. Padają coraz ostrzejsze słowa. Dookoła rozwścieczonych małżonków zbiera się garstka ludzi, potem tłum. Ilość ciekawskich wzrosła do tego stopnia, że jakiś gostek stojąc na palcach, na końcu tłumu woła:
- Głośniej tam!!! Tutaj nic nie słychać!


Dodaj dowcip



*Dowcip:



Przepisz kod:

* - pola obowiązkowe
Kawaly.natacy.pl nie roszczą sobie żadnych praw do zamieszczonych na stronach serwisu dowcipów. Kawały są zamieszczane zarówno przez ekipę jak i przez przypadkowe osoby, które miały pecha tutaj trafić. Jeżeli więc jesteś autorem jakiegoś dowcipu, który tu został zamieszczony, potrafisz to udowodnić i nie chcesz by inni mogli czytając go sobie poprawić nastrój, skorzystaj z formularza zamieszczonego na pod stronie kontakt.

blondynki | o bacy | o władzy | po alkoholu | ta teściowa | z cyklu przychodzi baba | zagadki | inne |
Copyright © 2008 www.kawały.natacy.pl - dobre dowcipy