strefa dobrego humoru kawały
dowcipy śmieszne kawały śmieszne dowcipy

Kategorie

blondynki [200]
o bacy [133]
o władzy [96]
po alkoholu [136]
ta teściowa [47]
z cyklu przychodzi baba [75]
zagadki [170]
inne [1432]


Polecamy

przeprowadzki warszawa
meble
wywóz mebli warszawa
darmowe ogłoszenia


Losowe dowcipy

Jedzie sobie zajączek na motorku przez las i spotyka skacowanego misia: - Ty zając, skąd masz taki fajny motorek? -...



Biega po ulicy uradowany mężczyzna. Jeden z pieszych pyta: - Z czego się pan tak cieszy? - Samochód mi...



Polscy kibice wołają: - POLSKA GOLA! A cudzoziemcy złośliwie dodają: - I WESOLA! ...



W samolocie leci Polak, Niemiec, Chińczyk i Rusek. Chińczyk mówi: - A my mamy tyle ryżu, żeby wam starczyło na...



Przychodzi kura do kury: - Dzień dobry, jest mąż? - A jest, jak zwykle, grzebie przy aucie... ...



Anemik zatrudnił się w ZOO i miał za zadanie posprzątać w klatce żółwi. Sprzątał sobie, a żółwie uciekły. Zrozpaczony idzie...



Kombajnista we wsi nie płacił podatków. Chłopi się zbuntowali i w wiejskiej świetlicy postanowili zrobić zebranie w celu omówienia paru...



Stoi dwóch górali po dwóch brzegach Dunajca. Jeden krzyczy do drugiego: - Głęboka?! A że było słabo słychać, bo...



Przychodzi zebra z pingwinem do fotografa. Fotograf się pyta: - Czarno-białe czy normalne? A zebra na to: - Przyjebać Ci?...



Pijak wraca do domu o czwartej nad ranem... - Gdzie byłeś? - pyta żona. - Na... czynie. - Na...



Lucyfer dzwoni do świętego Piotra. Proponuje rozegranie meczu piłkarskiego pomiędzy reprezentacją piekła i nieba. - Nie macie żadnych szans -odpowiada...



Był wielki sztorm, przeżył tylko jeden człowiek, i jakimś cudem dostał się na wysepkę. Po paru tygodniach podpływa do niego...



Kamiński kupił sobie zwierzątko do Brukseli. Kupił sobie skunksa. Pytają go - "Co ze smrodem?". Na co Kamińwski - "Dwa...



Co mówi kat, ustawiając skazańca pod szubienicą? - głowa do góry! ...



Dowcipy - o bacy

dodano: 2008-07-18, przeglądaj inne


Nad Morskim Okiem siedzi stary baca. Przechodzący turyści pozdrawiają go i pytają:
- Co tu robicie?
- Łowię pstrągi.
- Przecież nie macie wędki!
- Pstrągi łowi się na lusterko.
- W jaki sposób?!
- To moja tajemnica. Ale jeśli dostanę flaszkę, to ją wam zdradzę.
Turyści wrócili do schroniska, kupili butelkę wódki i zanieśli ją bacy. On tłumaczy:
- Wkładam lusterko do wody, a kiedy pstrąg podpływa i zaczyna się przeglądać to ja go kamieniem i już jest mój...
- Ciekawe... A ile już tych pstrągów złowiliście?
- Jeszcze ani jednego, ale mam z pięć flaszek dziennie...


Dodaj dowcip



*Dowcip:



Przepisz kod:

* - pola obowiązkowe
Kawaly.natacy.pl nie roszczą sobie żadnych praw do zamieszczonych na stronach serwisu dowcipów. Kawały są zamieszczane zarówno przez ekipę jak i przez przypadkowe osoby, które miały pecha tutaj trafić. Jeżeli więc jesteś autorem jakiegoś dowcipu, który tu został zamieszczony, potrafisz to udowodnić i nie chcesz by inni mogli czytając go sobie poprawić nastrój, skorzystaj z formularza zamieszczonego na pod stronie kontakt.

blondynki | o bacy | o władzy | po alkoholu | ta teściowa | z cyklu przychodzi baba | zagadki | inne |
Copyright © 2008 www.kawały.natacy.pl - dobre dowcipy