strefa dobrego humoru kawały
dowcipy śmieszne kawały śmieszne dowcipy

Kategorie

blondynki [200]
o bacy [133]
o władzy [96]
po alkoholu [136]
ta teściowa [47]
z cyklu przychodzi baba [75]
zagadki [170]
inne [1432]


Polecamy

przeprowadzki warszawa
meble
wywóz mebli warszawa
darmowe ogłoszenia


Losowe dowcipy

Noc. Łożko. Nagle okropny smród. Tak potworny, że żona się budzi. - Tomasz, narobiłeś w gacie! - Ech Basiu, żebyć...



Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta: - Co pan pije? - Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie...



Stara babina na wsi miała jedną krowę. No, pomyślała, najwyższy czas, żeby krowa miała cielaka! Więc zamówiła inseminatora (czyli kogoś...



Kubuś mówi do prosiaczka: - Wiem co się z Tobą stanie, gdy dorośniesz. - A co czytałeś mój horoskop? -...



Idzie zajączek przez las i tak sobie na głos śpiewa: - Pomylony Misiu, pomylony Misiu Nagle z za drzewa wychodzi...



Dlaczego jak blondynka kupuje śmietanę otwiera ją od razu w sklepie? Bo na opakowaniu pisze TU OTWIERAĆ!!!!!!!!! ...



Na lotnisku celnik do pasażera: - Czy ma pan coś do oclenia? - Nie, nie mam. - Jest pan pewien?...



Blondynka wchodzi do francuskiej restauracji i zamawia ślimaki. Nie wie jednak, jak je jeść. W końcu woła kelnera: -...



Rozmawiają dwie panie przy stoliku do gry w ruletkę: - Jaki numer obstawiasz? - Obstawiam numer zgodny z moim wiekiem....



Kostnica. Facet robi sekcje zwłok. Odkrywa nieboszczyka, i patrzy z niedowierzaniem na ogromne przyrodzenie denata. Postanawia pokazać je żonie. Odcina...



Przychodzi Jasiu do burdelu z rozjechaną żabą oraz skarbonką i mówi do burdelmamy: - Dzień dobry. Czy jest pani chora...



Podczas klasówki nauczyciel mówi: - Wydaje mi się, że słyszę jakieś głosy. Głos z sali: - Mnie też, ale się...



dwie blądynki stoją w wierzowcu i jedna mówi zawołaj winde dobra mówi blądynka krzycząca:winda,winda.ach ty głupia guzikiem ok powiedziała łapiąc...



Wchodzi kobieta z czarnym dzieckiem na rękach do autobusu. - Fuj, jakie brzydkie dziecko - mówi kierowca autobusu. Kobieta oburzona,...



Dowcipy - inne

dodano: 2009-08-12, przeglądaj inne

Właściciel baru dał ogłoszenie: Zatrudnię bramkarza
Tego wieczoru, kiedy lokal huczał wypełniony po brzegi, przedarł się do barmana knypek - metr pięćdziesiąt wzrostu - i mówi:
- Jestem Krzyś, ja w sprawie pracy.
Barman zlustrował go od stóp do głów, zaśmiał ironicznie i wracając do wycierania szklanek rzucił krótko:
- Wypierdalaj!
Krzyś wzruszył ramionami, podciągnął rękawy, rozejrzał się po sali i zaczął od kolesi przy drzwiach.


Dodaj dowcip



*Dowcip:



Przepisz kod:

* - pola obowiązkowe
Kawaly.natacy.pl nie roszczą sobie żadnych praw do zamieszczonych na stronach serwisu dowcipów. Kawały są zamieszczane zarówno przez ekipę jak i przez przypadkowe osoby, które miały pecha tutaj trafić. Jeżeli więc jesteś autorem jakiegoś dowcipu, który tu został zamieszczony, potrafisz to udowodnić i nie chcesz by inni mogli czytając go sobie poprawić nastrój, skorzystaj z formularza zamieszczonego na pod stronie kontakt.

blondynki | o bacy | o władzy | po alkoholu | ta teściowa | z cyklu przychodzi baba | zagadki | inne |
Copyright © 2008 www.kawały.natacy.pl - dobre dowcipy